January 18, 2019

Aquafaba czyli coś z niczego

  • By skanlacja.pl
  • 3 stycznia 2018
  • Comments Off
Aquafaba czyli coś z niczego

Ta kojarząca się z wodą nazwa to nic innego jak woda po ugotowanej ciecierzycy, bądź też innych roślin z rodziny strączkowatych. Co ciekawe jest to produkt, który można wykorzystać niezależnie od ciecierzycy i stworzyć z niej wiele niesamowitych dań. Aquafaba wykorzystywana w diecie wegańskiej i wegetariańskiej, obecnie stała się też bardzo popularna w całym kulinarnym światku. Jak ją wykorzystywać, co zastępuje i dlaczego jest tak świetnym produktem?

Historia wynalezienia

Bardzo długo zastanawiano się, jak w diecie wegańskiej zastąpić jajka. Używano wielu różnych produktów, które jednak w wielu daniach nie zachowywały właściwości charakterystycznych dla białka jajka. Co ciekawe jest to stosunkowo młody produkt, ponieważ pierwsze informacje, jakie w ogóle pojawiały się o tym wdzięcznym produkcie, pochodzą z 2007 roku. Aquafaba to nazwa wywodząca się z łaciny w której aqua oznacza wodę, natomiast faba to inaczej fasola. Początkowo praca nad aquafabą nie przynosiła rezultatów, po czasie zaczęły pojawiać się różne przepisy z jej wykorzystaniem, ale całkowitym przełomem okazało się ubicie jej z cukrem przez francuskiego tenora poszukującego zamiennika jajek. Ubił on płyn po ciecierzycy z puszki dzięki czemu uzyskał pianę, będącą bazą bezy. To odkrycie natchnęło wielu innych kreatywnych wegan do kulinarnych eksperymentów, które są niekończącą się przygodą na całym świecie. Aquafaba nadała nowe horyzonty wegańskiej kuchni i pozwoliła na znaczne urozmaicenie tej diety.

Cechy

Aquafaba przejmuje część właściwości z ciecierzycy podczas jej gotowania. Zawiera skrobię i białka ale pozbawiona jest glutenu, dlatego często też wykorzystuje się ją w diecie bezglutenowej. Jest też niskokaloryczna, a więc idealnie nada się dla osób będących na diecie. Aquafaba w 100 gramach zawiera tylko 18 kalorii, ale głównym jej składnikiem są węglowodany. Posiada też ważne dla zdrowia minerały a mianowicie żelazo, wapń oraz sód.

Aquafaba czyli coś z niczego
Oceń ten post
Previous «
Next »